Właśnie dostałem przesyłkę od Olek Motocykle, której zawartością jest kierownica wyścigowa typu clip-on do mojej Aprilii. Po co mi taka kierownica? Co ona daje? Czy sprawi, że utniemy 8 sek. na okrążeniu?

Kierownica fabryczna zazwyczaj montowana jest do półek motocykla. Wyjątkiem są tu np. super sportowe motocykle, które już w standardzie mają zamontowane kierownice typu clip-on. Kierownice fabryczne mają jednak pewne ograniczenia. Po pierwsze wykonane są zazwyczaj ze stali, co dodaje masy motocyklowi, a poza tym nie można ich regulować, ani łatwo i szybko wymienić. I tu tkwi cały sekret.

Gdy wyglebimy się na motocyklu w wyniku np. ślizgu, to zazwyczaj kierownica dostaje jako jedna z pierwszych części naszego motocykla, tuż obok setów, owiewek i czasem ograniczników skrętów. Gleba najczęściej wiąże się albo ze złamaniem kierownicy, albo jej zgięciem. Wymiana fabrycznej wymaga zazwyczaj odkręcenia kilku elementów, aby wymienić ją na nową. Kierownica typu clip-on nieco pomaga nam w takim przypadku. Ponieważ składa się ona zazwyczaj z dwóch części: części zaciskowej zakładanej na lagę i osobnego elementu w postaci pręta, na który kolejno zakładamy klamki, manetki, przełączniki itp. Gdy przytrafi się nam bliskie spotkanie z matką ziemią, z reguły uszkodzimy samą rurę. Jej wymiana to kwestia odkręcenia maksymalnie dwóch imbusów i przełożenia osprzętu. W warunkach torowych trwać to może maksymalnie kilka minut, a to ma ogromne znaczenie. Kierownice tuningowe mają także możliwość regulacji w trzech osiach:

  • oś X – regulujemy położenie kierownicy wzdłuż lagi. Pomoże nam to w dopasowaniu naszej pozycji na motocyklu. Gdy przykręcimy ją niżej, nasze ciało będzie mocniej dociskać przednie koło, co pomoże np. pozbyć się problemu podnoszenia motocykla na wyjściach z zakrętów. Koło dłużej będzie na styku z torem, a zatem mamy ciągłą kontrolę nad kierunkiem jazdy, a tym samym gazu możemy odwinąć więcej.
  • oś Y – regulujemy położenie kierownicy prostopadle do lagi. Zazwyczaj wiąże się to z ustawieniem kolejnej osi… osi Z
  • oś Z – regulujemy wychylenie kierownicy. Oś Y oraz Z są ze sobą najbardziej powiązane. Szerokość i kąt rozwarcia kierownicy ustawiamy np. pod własne preferencje i uwarunkowania fizyczne naszego organizmu. Długość ramion i ergonomia, to główne czynniki determinujące te ustawienia. Im szerzej rozsuniemy kierownice i im bardziej odsuniemy je w kierunku przodu motocykla, tym mniejszą siłę będziemy musieli wywrzeć na kierownicę, aby uzyskać pożądany przez nas efekt (np. zmianę kierunku jazdy). Trzeba jednak pamiętać, że im szerzej mamy ustawioną kierownicę, tym opory przepływu powietrza wokół nas będą większe, co przełoży się na prędkości maksymalne. I tak np. możemy łatwo śmigać po winklach, ale już w 2/3 długości prostej startowej ktoś inny może nas łyknąć, ponieważ jego prędkość będzie minimalnie większa. Oczywiście mówimy tu wyłącznie o sytuacji laboratoryjnej, bez wnikania w to kto odwija wcześniej, mocniej, kto jest lżejszy itd.

Tu warto zaznaczyć, że na rynku dostępne są narzędzia przewidziane do prawidłowego ustawiania kierownic.

Clip-on aligment tool.

Pozwala nam ono ustawić prawą i lewą kierownicę dokładnie w takiej samej pozycji.

Ostatni argument jest najbardziej oczywisty. Waga kierownicy, która może dojść nawet do 50% fabrycznej ze względu na różnice w zastosowanych materiałach i technologii wykonania. Tego chyba nie trzeba szerzej tłumaczyć.

Taka kierownica może nie sprawi, że nagle staniemy się Marquezami, ale z pewnością poprawi nasz komfort jazdy zarówno torowej jak i ulicznej. Jak widać z wymiany kierownicy wynikają raczej same plusy. Minusy? Ja dostrzegam jeden, choć to zależy od punktu siedzenia. Cena kierownicy clip-on to ok 200-700 zł. Rozrzut jest duży, ponieważ wszystko zależy, czy zamawiamy produkt z chińskiego portalu, czy markowy produkt wykonany przez znaną firmę. Ja postawiłem na kompromis pomiędzy ceną, a jakością i wybrałem kierownice firmy Accel, którą kupicie w Olek Motocykle. Zamontujemy to oczywiście w Acticam – Motocykle, a fotki już niebawem na moim Insta i fejsie.

Hej!
Kamel

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *